Chore memy

 

Adres: illmemes@chorememy.eu

Spis treści:

Memetyka

Istota memu

Struktury społecznego wpływu

Chory mem

Biologiczne maszyny statystyczne do przetwarzania informacji

Wirusy umysłu

Świadomość - gry, wirusy

Klimat emocjonalny a wirusy umysłu

Wirusy umysłu - grupy ryzyka

Choroby memetyczne - guzy informacyjne

Państwa sieciowe - przewaga memetyczna

Czy rytuały, to chore memy

Kodeki i memy

Mózg i cywilizacja

Mitogra jako system memetyczny

Problem podobieństwa

Błędy wnioskowania

Choroby państwowości

Dysonansowe wirusy umysłu

Wirusy oparte na sylogizmach

Terminologia zamykająca

Rezonans poznawczy

Wirusy umysłu oparte na kodach antropomorficznych

Mem nikotynizmu

Włamania do umysłu cz.I - przemoc symboliczna.

Memetyczne stalaktyty

Błędy kompresji jako przyczyna wirusów umysłu

Wirpleksy

Kontekstowa organizacja pamięci

Memy i humaniści

Siła napędowa wirusów umysłu 

 Filogeneza ontogeneza adolescencja

Slogany gramatyka wirusy

Powinowactwo memetyczne

.

 

 

 

 

 

 

 

Memetyka

- Tezy,

- spostrzeżenia,

- poglądy związane z memetyką, a szczególnie patologią memu. Chcę się zająć wyłącznie memem, jako wytworem ludzkiego umysłu, społeczeństwa.

 

Memetyka jako dziedzina wiedzy

Memetycy podzielili szeroko rozumianą kulturę na elementarne części składowe zwane mememi . Przez analogię do chemii można je nazwać atomami kultury, a memetykę na tej samej zasadzie "chemią kultury" Memetyka jest względnie młodą, według mnie wspaniałą, nową, początkującą dziedziną interdyscyplinarnej wiedzy i praktyki, posiadającą duże perspektywy rozwoju teorii oraz użytecznych jej zastosowań. Korzystając głównie z dorobku takich nauk jak: socjobiologia, neurobiologia, psychologia ewolucyjna, teoria gier, biologia ewolucyjna oraz nauk kognitywnych - tworzy nowe oryginalne koncepcje interpretacji zachowań jednostek, grup społecznych i wielkich, nawet wielomilionowych zbiorowości. Wyjaśnia źródła i mechanizmy zachowania jednostek, grup i społeczeństw w inny sposób niż czynią to dotychczas psychologia, socjologia, pedagogika, historia, politologia, czy religioznawstwo. Inaczej też ukazuje, a przede wszystkim wyjaśnia etiologię i istotę ważnych w dziejach świata i dla losów narodów oraz ludzkości, przełomowych, zarówno postępowych, jak i dramatycznych, angażujących miliony ludzi wydarzeń. Dla zapobiegania niszczącym ludzkie zdrowie, życie i mienie konfliktom, dotychczas występującym w wielkiej skali o podłożu kulturowym, etnicznym, religijnym, czy ekonomicznym – ukazuje ich, wynikające z istoty “chorych memów”, niebezpieczeństwa. Dlatego memetyka stwarza realne perspektywy zapobiegania wielu problemom dotychczas nierozwiązywalnym, a występujących w szerokiej, nawet światowej skali. Tymi propozycjami memetyki nie są wyrafinowane programy informatyczne, psychopedagogiczne, czy socjokulturowe, a teoretycznie uzasadnione wyjaśnienia i wskazania służące uodpornieniu człowieka na zamierzone lub niezamierzone zniewolenie jego umysłu, prowadzące do indywidualnego oraz zbiorowego “paraliżu” myślenia lub działania, skąd nie jest już daleko do zbiorowego uczestnictwa np. w zachowaniach o wielkiej i wielorakiej destrukcji. Memetyka w swej warstwie praktycznej może skutecznie zapobiegać rozsiewaniu w olbrzymiej skali niedostrzegalnej manipulacji służącej egoistycznym interesom wąskich grup ludzi.

 

Terminologia memetyczna

 

Terminy i pojęcia pełnią w naszym myśleniu rolę podobną do torów kolejowych, natomiast zawarte w ich treści przymiotniki podobną - analogiczną do rozjazdów (zwrotnic) kolejowych, bo kierują pakiety myśli na pożądane tory mapy informacji. Informacje te natomiast mogą formować poglądy, nastawienia i postawy jednostek, grup społecznych i narodów. Już na etapie definiowania i sposobu przekazu każdej terminologii mamy wpływ na indywidualny i społeczny jej odbiór.

Nowe terminy powinny programować emocje i skojarzenia odbiorców, generując u nich konstruktywne postawy. To właśnie miałem na myśli tworząc termin “chore memy”.

Prezentując zdobytą na ten temat wiedzę i prezentując swe spostrzeżenia, wnioski i refleksje mam zamiar zapożyczać pojęcia i terminy z różnych dyscyplin naukowych i odwoływać się do wiedzy popularnej, zakorzenionej w społeczeństwie. Przyjmując takie właśnie założenia, chcę uzyskać wyższą precyzję i jasność przekazywanych Państwu komunikatów (informacji).

 

Choroby memetyczne

 

“Chorobą memetyczną” nazywam rozpowszechniony, standardowy, często dziedziczony, niedostrzegalny dla danej populacji, zawarty w memach błąd przetwarzania informacji. (Chory mem, to mem zawierający trudno dostrzegalne błędy przetwarzania informacji)

Specjalnych badań wymaga zjawisko niedostrzegalności, “niewidzialności błędów” w “chorych memach” dla zainfekowanej części społeczeństwa. Celowo używam określenia “niewidzialność”, dla obrazowego przedstawienia niemożliwości wykrycia niespójności logicznej informacji. Błędy w “chorych memach” są “niewidzialne” głównie dla zainfekowanej części społeczeństwa (populacji), a te populacje mogą liczyć miliony, a nawet miliardy ludzi. Dla członka sekty, popełniany przez niego błąd przetwarzania informacji jest “niewidzialny”. Wszelkie próby pokazania tego błędu zainfekowanej osobie nie przyniosą pozytywnego rezultatu. Memetyka powinna ten problem “niewidzialności” rozwiązać poprzez opracowanie i popularyzację materiałów edukacyjnych. Ta “niewidzialność” błędów uniemożliwia ich eliminację , a także jest wykorzystywana do wielorakiej manipulacji człowiekiem w celach przestępczych, w tym dywersji politycznej.

“Niewidzialność” chorych memów oznacza także “niewidzialność” cech mempatycznych (cechy wynikające ze zdominowania przez chore memy) osób na wierzchołkach piramid społecznego wpływu oraz w węzłach wpływów społecznych .Największym źródłem “chorych memów” są mempaci (osoby zdominowane przez chore memy) i osoby z ukrytymi zaburzeniami osobowości, niebywale często znajdujące się w strategicznych punktach społecznego wpływu.

Nieco upraszczając - różnica między socjopatą i mempatą polega na tym, że chore memy socjopaty są dostrzegane i nieakceptowane przez społeczeństwo, natomiast chore memy “mempaty” nie są dostrzegane, a z tego powodu akceptowane i przyjmowane przez zainfekowane chorym memem społeczeństwo.

Moim zdaniem, niezbędne jest opracowanie nowych sposobów społecznego, w tym międzypokoleniowego przepływu, przetwarzania wszelkich rodzajów informacji, którego wynikiem jest także społeczny proces podejmowania decyzji, uwzględniający wypracowane przez memetykę wzory , ze szczególnym uwzględnieniem struktur społecznego wpływu. Praktycznym celem memetyki powinno być opracowanie strategii zapobiegania wirusom umysłu. Jest to jedno z ważnych zadań inżynierii memetycznej (rozszerzenie inżynierii społecznej uwzględniające osiągnięcia memetyki). Inżynieria memetyczna nie musi się stać mechanizmem unifikacji kultury, ograniczenia kulturowego bogactwa i kulturowej różnorodności. Eliminując przemoc memetyczną (narzucanie elementów kultury)może tę różnorodność wspomagać, jednocześnie likwidując indywidualną, a zwłaszcza zbiorową patologię myślenia i działania.

 

Powrót do spisu treści.

 Istota memu

 

Mem definiuje się na wiele sposobów, używając określeń: atom szeroko rozumianej kultury, jednostka kulturowego przekazu lub w języku informatyki – plik informacji, przy czym memami są zarówno zbiory danych z określonym zastosowaniem, jak i algorytmy.

Memami są np.: słowa, zwroty, opinie, oceny, nastawienia i skojarzenia - wzory: piękna, zachowań, dobra, zła - obyczaje, rytuały, mity, symbole, wierzenia oraz idee. Jednostki te różnią się trwałością, szybkością i sposobem rozprzestrzeniania, zasięgiem terytorialnym i międzypokoleniowym.

 

Nie każdy zwrot, opinia, wzór piękna jest memem. Memem staje się dopiero wówczas, kiedy zaczyna się powielać, rozpowszechniać w społeczeństwie.

 

Memy przechowywane są w pamięci człowieka (ang. memory – pamięć). Nie są nimi odruchy bezwarunkowe, które dziedziczymy za pośrednictwem kodu genetycznego (np.: odruch ssania), ani też algorytmy dziedziczone tą drogą. Chore memy, jak już pisałem we wprowadzeniu, to memy zawierające błąd przetwarzania informacji. Nie każdy błąd przetwarzania informacji jest memem. Codziennie popełniamy dziesiątki błędów, z czego nawet nie zdajemy sobie sprawy. (więcej napiszę w temacie “Maszyna statystyczna”) Dopiero, kiedy ów błąd zaczyna się powielać w społeczeństwie, zarażając tysiące, a nawet miliony ludzi, staje się chorym memem społeczeństwa. Podstawową przyczyną powstawania tychże chorych memów jest fakt, że dziedziczone przez nas, zarówno drogą genetyczną, jak i memetyczną, algorytmy przetwarzania informacji, nie są dostosowane do współczesnych, rozbudowanych potrzeb. Ewolucja mózgu nie nadąża za rozwojem społeczeństwa i jego obudowy informacyjnej. Nasze szanse w walce z chorobami memetycznymi są związane ze zmianą dziedziczonych drogą memetczną błędnych algorytmów przetwarzania informacji oraz dokonania “nakładek”(aktualizacji) memowych na rozpoznane, błędne, dziedziczone genetycznie algorytmy. Ta aktualizacja naszego “oprogramowania” musi się odbywać od wczesnego dzieciństwa w oparciu o opracowany “program aktualizacji".

 

Powrót do spisu treści.

 

 

Struktury społecznego wpływu

Informacje (memy) są rozprzestrzeniane, często narzucane społeczeństwu w sposób masowy.

- Piramidą wpływu nazywam organizacje o strukturze hierarchicznej, np.: państwo.

- Węzeł wpływu, to osoba - autorytet lub organizacja nie działająca z pozycji piramidy wpływu.

- Prysznicem memetycznym nazywam środki upowszechniania informacji nie podlegające strukturze hierarchicznej, do których należą niezależne: czasopisma, książki, radio, telewizja, internet.

- Ogniska wpływu- rodzina, grupy nieformalne.

- Peer to peer- rozprzestrzenianie informacji na zasadzie – równy z równym.

 

Powrót do spisu treści.

 

Chory mem

Mem jest produktem przetwarzania informacji. Chory mem, to mem, który zawiera trudno zauważalny błąd przetwarzania informacji. (biorąc pod uwagę fakt, iż tego błędu nie zauważają niekiedy setki milionów ludzi, nazwałem ten błąd niezauważalnym, niewidzialnym, a także błędem standardowym)

Nikt błędu nie zauważa, ponieważ mózgi wszystkich ludzi popełniają ten sam błąd (zjawisko niewidzialności , o którym pisałem)

Mózg człowieka ma od urodzenia wadliwe mechanizmy przetwarzania niektórych rodzajów informacji, wynikiem czego są właśnie chore memy. Jak te niewidzialne błędy wykryć? Psychiatrzy, psycholodzy, psycholodzy społeczni , psycholodzy ewolucyjni mają już spory dorobek w tej dziedzinie. Ponieważ każdy z nas posiada chore memy, kogo nazwiemy mempatą? - Osobę, której życie jest zdominowane przez chore memy np. memoid, memobot.

Jeżeli taki chory mem się rozprzestrzenia samorzutnie, zarażając wielu ludzi, posiada pewne mechanizmy powodujące samorozprzestrzenianie (podobnie jak wirus komputerowy), mamy do czynienia z wirusem umysłu. Ze względu na jego większą złożoność, nazwiemy go nie tyle memem, co mempleksem (mempleks składa się z wielu memów).

Byłoby dobrze, gdyby memetycy zebrali ten cały dorobek i odpowiedzieli w sposób praktyczny i skuteczny na pytanie: jak ten problem chorych memów rozwiązać.

 

Powrót do spisu treści.

  

Biologiczne maszyny statystyczne do przetwarzania informacji

 

Maszyna statystyczna mózgu.

 

Pisałem o błędach, jakie popełniamy podczas przetwarzania informacji, np.: podczas podejmowania decyzji.

Te błędy nie mają charakteru zupełnie przypadkowego, lecz są elementem ekonomii przetwarzania informacji. Podejmowanie decyzji ze stuprocentową trafnością nie zawsze jest możliwe ze względu na brak danych, a ponadto byłoby zbyt czasochłonne i z tego względu nieekonomiczne. W toku ewolucji wytworzyły się u Człowieka ekonomiczne algorytmy przetwarzania informacji, dostosowane do mocy obliczeniowej mózgu, których cechą jest przetwarzanie informacji, niejako ze z góry założonym prawdopodobieństwem błędu.

Składa się na to szereg mechanizmów, jak np.: selekcja informacji, strukturyzacja informacji, mechanizmy zapamiętywania , zapominania i przypominania. Specyficzną rolę w tej dziedzinie odgrywają emocje, o roli których piszę pod innym hasłem.

Wszystkie te mechanizmy powodujące, że informacje są przetwarzane przez mózg z pewnym statystycznie i ekonomicznie uzasadnionym prawdopodobieństwem błędu nazwałem “maszyną statystyczną mózgu” Indywidualne błędy są więc “złem koniecznym”, ale ich powielanie i rozprzestrzenianie jest absolutnie niewskazane. Takie właśnie powielone błędy nazywam chorymi memami.

Jest możliwe poprawienie wskaźnika bezbłędnych wyników przetwarzania informacji, ale z nieznanych mi tajemniczych powodów nie uczy się tego w szkołach.

 

Maszyna statystyczna klastra plemiennego.

 

Pisząc o plemieniu, w tym przypadku mam na myśli niedużą grupę ludzi żyjących na małym obszarze, co umożliwia im częste kontakty, biorących udział we wspólnych przedsięwzięciach, np.: polowaniach. W takiej grupie funkcjonują dobrze mechanizmy zespołowego przetwarzania informacji. W toku ewolucji powstało wiele adaptacji służących wymienionemu wyżej celowi. Należy do nich: pamięć zbiorowa, o której pisze Maurice Halbwachs w swojej książce pod tytułem “Społeczne ramy pamięci.” Ponadto: “instynkt gier” , neurony lustrzane, świadomość typu MY, instynkt plotkarski , międzypokoleniowy mechanizm selekcji informacji, różnice w sposobie przetwarzania informacji między kobietami i mężczyznami, mechanizm przywództwa i inne. Mechanizmy te nazwałem “klastrem plemiennym” W ramach takiej grupy funkcjonowały wymienione poprzednio klastry plemienne, oparte na mechanizmach ekonomicznego oraz statystycznego przetwarzana informacji i związanych z nimi działań, które to mechanizmy nazwałem “maszyną statystyczną klastra plemiennego”.

 

Niestety, obydwa te mechanizmy nie funkcjonują dobrze w przypadku licznych, rozproszonych współczesnych społeczności, w warunkach dużego kontrastu wiedzy, braku sprzężenia zwrotnego , możliwości weryfikacji informacji, błędów w złożonej obecnie komunikacji werbalnej, złożonych zależności. Niestety, rozpoznane, służą niekiedy celom destrukcyjnym, lub wąskim grupom interesów. Te dysfunkcje są kolejnym czynnikiem sprzyjającym powstawaniu i rozprzestrzenianiu chorych memów.

 

Powrót do spisu treści.

 

Wirusy umysłu

Znane nam wirusy komputerowe uszkadzają informacje znajdujące się w komputerze. Wirus umysłu przypomina w działaniu wirusy komputerowe, atakuje mechanizmy przetwarzania informacji w naszym umyśle, nie naruszając tkanki mózgu. Jest więc podobnie jak wirus komputerowy, wirusem informacji. Wirusami szkodliwymi są na przykład samorozprzestrzeniające się błędne poglądy, idee. Wirus umysłu zawiera niedostrzegalny dla znacznej części społeczeństwa błąd przetwarzania informacji. W informatyce dzielimy informacje na dwa podstawowe rodzaje, a są to dane i algorytmy. Algorytm, to inaczej sposób postępowania z danymi, wzór do przetwarzania danych. Podobnie jest z informacjami w naszym mózgu.

Niektóre algorytmy mamy już wrodzone, przekazywane za pośrednictwem kodu genetycznego, innych uczymy się przez całe życie. Źródłem szkodliwych algorytmów bywają wirusy umysłu.

Definicja choroby psychicznej ulega zmianie, w miarę jak rozwija się nasza wiedza o funkcjach mózgu, wiedza psychiatryczna.

Zaburzenie psychiczne, to mówiąc językiem informatyki, nie zajmując się przyczynami -odbiegające od normy w sposób istotny upośledzenie przetwarzania informacji przez mózg.

Czy nie warto więc tych wirusów umysłu, które w sposób bardzo istotny zakłócają nasze myślenie, wnoszą do naszego systemu wadliwe algorytmy przetwarzania informacji prowadzące do życiowej katastrofy jednostki lub do dużych strat społecznych, nazwać zaraźliwymi zaburzeniami przetwarzania informacji i objąć Narodowym Programem Ochrony Zdrowia? Wiele wirusów umysłu, to wszak niestety wirusy śmiercionośne.

Już samo upowszechnienie wiedzy o wirusach, ich strukturze, mogłoby spełniać rolę profilaktyczną.

Ponadto, wirusom mogą zapobiegać : szkoła zrównoważonych emocji, edukacja emocjonalna i psychospołeczna, szczepionki antywirusowe. Możliwości są różnorodne - jak zwykle nie robi się nic w tym kierunku.

 

Powrót do spisu treści.

 

Świadomość - gry - wirusy

Mechanizmy świadomości nie są jeszcze dokładnie poznane. Zauważyłem funkcjonowanie dwóch rodzajów świadomości u tej samej osoby: świadomość egocentryczną - typu JA oraz świadomość grupową o cechach altruistycznych typu - MY. W zależności od chwilowej sytuacji następuje przełączanie stosownej wersji świadomości.( to przełączenie odbywa się w sposób samorzutny, niezamierzony) Możemy więc mówić, że nasza świadomość jest niestabilna, dwubiegunowa.

Ze świadomością jest także związany instynkt gier oraz mechanizm przywództwa i autorytetu.

Instynkt gier, to nasza wrodzona skłonność do udziału w grach. Potocznie mówiąc o grach, mamy na myśli działania rozrywkowe, ale przecież inne nasze działania mają także charakter gry.(mówimy – gra rynkowa). Mówiąc o grze, mam na myśli właśnie szerokie rozumienie tego pojęcia

 

Dlaczego w toku ewolucji powstał instynkt gry? Gra jest adaptacją do zespołowej realizacji celów. Cechami gry jest jej zaraźliwość i trwałość, kończąca się wraz z realizacją celu, któremu służyła. Wiele tysięcy lat temu te cele były krótkoterminowe. Współczesne gry, są to niekiedy długotrwałe konflikty międzynarodowe, obejmujące i zarażające kolejne pokolenia polityków, nie mające końca, ponieważ nie kończy się inicjujący je cel, co wskazuje na częściowo patologiczny charakter tego mechanizmu gier we współczesnej cywilizacji. Takie gry stają się wirusami umysłu.

 

Wyróżniam gry jednoosobowe (mam na myśli jedną stronę gry), oparte na świadomości JA oraz gry zespołowe związane ze świadomością MY.

 

Gra jest specyficznym działaniem, dążeniem do celu, reakcją na zmieniające się warunki lub działania przeciwnika. W grze konieczne jest rozumienie i przewidywanie intencji partnera(empatia) oraz przeciwnika, a także w grze zespołowej- rezygnacja z własnego JA na rzecz MY.

Warunkiem gry zespołowej jest identyfikacja jednostki z daną grupą. Kiedy jeszcze ludzie żyli w małych plemionach, to MY, było proste -bo to było nasze plemię. Dziś sytuacja się komplikuje, ponieważ dziś MY, to może być nasza rodzina, grono przyjaciół, nasza klasa, nasza firma, nasza Ojczyzna, nasza Europa.

Często dochodzi z tego powodu do konfliktu i łamania prawa. Przykładów można podać wiele, należy do nich między innymi nepotyzm.(Przykładem złego funkcjonowania MY we współczesnej cywilizacji są konflikty polityczne w byłej Jugosławii, niekiedy dzielące rodziny.)

Nasz udział w grze ma charakter instynktowny (często niezamierzony, nie do końca uświadomiony). Takie zaangażowanie w grze danej grupy, integrację grupy można wywołać przez manipulację emocjami.

 

Prostym przykładem takiej manipulacji jest upozorowany napad na radiostację gliwicką.(Biją nas! musimy się bronić! )

W takiej sytuacji następuje wywołanie emocji, integracja narodu w celu obrony i zaczyna się gra zespołowa pod przywództwem inspiratora - wyłączenie myślenia indywidualnego, działania sterowane przez przywódcę – wirus działa.

Często zainicjowana gra zaczyna się rozrastać do nienaturalnych, patologicznych rozmiarów – przestajemy ją kontrolować. Przykładem mogą być konflikty rodzinne oraz szczególnie kosztowne konflikty międzynarodowe.(wirus Zimnej Wojny)

Podobne mechanizmy występują między inni w sektach religijnych, a także w partiach politycznych. Proszę zwrócić uwagę, że sekta religijna jest grą zespołową. Ma swój cel, zasady gry, trenera i kapitana zespołu .Opiera się na manipulacji emocjami.

Wyróżnić można przynajmniej dwa rodzaje gier. Jedne toczą się w świecie realnym, inne dzieją się w równoległym świecie wyobraźni i symboli- równie ważne, bo sterują emocjami.(dotyczy także wirusów umysłu)

W naszym krajowym, a także w Europarlamencie obserwuję sztuczki socjotechniczne- gry- rodem z sekt religijnych.

Wnioski:

- Nasza odporność na wirusy umysłu maleje w momencie zaangażowania emocjonalnego w zaaranżowanej grze. Niekiedy gry stają się wirusami.

- Olbrzymi kontrast wiedzy i brak edukacji psychospołecznej, skomplikowane struktury społeczne i ich duża różnorodność, brak sprzężenia zwrotnego w rozległych społeczeństwach, czyni społeczeństwo bezradnym wobec wyrafinowanych graczy, często psychopatycznych. W ciągu 500- letniej historii Europy zdarzyło się około 700 konfliktów zbrojnych, inspirowanych przez psychopatycznych, socjopatycznych lub mempatycznych graczy. Mówi się, że psychopaci “piszą” historię.

- Niebywałą agresję, jaką obserwowaliśmy w czasie konfliktów zbrojnych, ze względu na jej poziom i sposób wyrażania możemy uznać jako agresję psychopatyczną, co wspiera mój wniosek, aby te najbardziej szkodliwe, wywołujące agresję wirusy umysłu, zaliczyć do chorób psychicznych(zaburzeń psychicznych).

- Wirus umysłu steruje naszym przetwarzaniem informacji- myśleniem, między innymi sterując trybami naszej świadomości i emocjami- trybami przetwarzania informacji.

 

Powrót do spisu treści.

 

Klimat emocjonalny a wirusy umysłu. 

Emocje traktuję jako funkcjonalne, specjalistyczne tryby pracy mózgu i całego organizmu. (Informatycy na co dzień mają do czynienia z różnymi trybami pracy komputera, a kierowcy włączają w swoich terenowych samochodach tryb jazdy terenowej. )

Tryby emocjonalne, jako w pewnym stopniu tryby awaryjne, nie korzystają z pełnych zasobów umysłu i są przyczyną błędów w sytuacjach, dla których nie są przeznaczone.(dedykowane)

 

Wirusy umysłu “korzystają z okazji” (przenośnia), aby podczas pracy naszego umysłu w trybach emocjonalnych rozmnażać się i rozprzestrzeniać.

Wirusom umysłu sprzyja klimat emocjonalny niektórych zawodów, regionów ekonomicznych, regionów geograficznych, grup wiekowych, skupisk ludzkich oraz pewne typy wykształcenia.

 

Przez analogię do klimatu w rozumieniu meteorologicznym, nie trudno się domyślić, czym jest klimat emocjonalny.

 

Klimat emocjonalny w dłuższym czasie , warunki społeczne, ekonomiczne, tradycje, tworzą bazę do powstania systemu memetycznego danego zawodu, czy też regionu. Są także bazą regionalnych lub zawodowych chorób memetycznych. Mówimy wówczas o mentalności ludzi z danego kraju lub regionu.

 

W niektórych regionach łatwiej niż w innych rozprzestrzeniać sztuczne wirusy umysłu, opracowane do celów politycznych.

 

Proszę zwrócić uwagę na ukształtowanie terenu na obszarach konfliktów politycznych minionych lat:(góry)

 

Afganistan, Czeczenia, była Jugosławia, Gruzja, Tybet, Kaszmir, Pakistan, Kurdystan , Baskonia. Zbieżność nieprzypadkowa.

W porównaniu z obszarami górskimi na innych kontynentach, dodatkowym czynnikiem sprzyjającym konfliktom jest historia tych krain oraz położenie geopolityczne.

 

Powrót do spisu treści

 

Wirusy umysłu – grupy ryzyka

Profesor P. Sztompka w swoim podręczniku socjologii opisuje przebieg ruchów społecznych o charakterze burzliwym, ruchów rewolucyjnych, zwracając uwagę na schematyczny charakter ich przebiegu, pisze między innymi o stymulującej roli, jaką pełniła w nich inteligencja.

 

Postanowiłem poznać najbardziej charakterystyczne właściwości socjodemograficzne inicjatorów i przywódców tych ruchów oraz motywy wykazywania przez nich wyjątkowo wysokiej aktywności w tych burzliwych przemianach społecznych. Odpowiedź na tak postawione pytanie nie była prosta.

 

Poddałem analizie zmienne i związane z nimi niektóre cechy tych osób, takie jak: wiek, kierunek wykształcenia, doświadczenie życiowe związane z wiekiem i wykonywanym zawodem, tradycje rodzinne, przebieg kariery politycznej, przynależność do grup etnicznych i wyznaniowych, wielkość skupisk ludności, w których żyli i pracowali.

Kierunek wykształcenia zawsze w jakimś stopniu świadczy o pewnych cechach umysłu, ale niekiedy lepszym, bo wyraźniejszym tego wskaźnikiem jest wykonywany zawód. Dlatego często tymi wskaźnikami posługuję się zamiennie.

Zebranie takich materiałów, dostarczających potrzebnych danych biograficznych z różnych krajów i okresów historycznych, okazało się bardzo trudne. Z tego powodu zagadnienie nie zostało wystarczająco udokumentowane i zweryfikowane, a zebrane materiały nie są kompletne. Z tychże przyczyn, nie mają one charakteru naukowego, jako że nie spełniają warunków naukowej metodologii.

 

Najprościej było zebrać materiały pochodzące z Polski, z niezbyt odległego okresu historycznego, dotyczące istotnych, bo przełomowych w funkcjonowaniu państwa i społeczeństwa przemian o charakterze ustrojowym.

Kiedy ruch społeczny już się rozwinie, spektrum przedstawicieli różnych grup społecznych w tymże ruchu ulega rozszerzeniu. Dlatego dla mnie istotne i charakterystyczne były początki każdego ruchu.

Ważnym celem mojej analizy były niektóre właściwości psychospołeczne osób, które stanęły na czele wydarzeń w początkowych stadiach tych przełomowych ruchów.

 

A oto przykłady:

 

W. Lenin – prawnik, M. de Robespierre – prawnik.

 

Komitet Obrony Robotników:

 

- prawników - trzech

- historyków - czterech

- literatów - dwóch

- filolog -jeden

- ksiądz -jeden

- ekonomista – jeden (nie wszystkie dane udało mi się zebrać)

Sądzę, że czytelnik bez trudu ustali wykształcenie czołowych przywódców Solidarności, dokonując przy okazji także innych analiz.(Satysfakcja gwarantowana).

 

Nie jest to tylko polska specyfika. Dla przykładu podam charakterystykę inicjatorów Aksamitnej Rewolucji

w Czechosłowacji:

 

- filozof ów -pięciu

- prawników -dwóch

- pisarze, poeci -trzech

- publicyści -pięcioro

- biskup -jeden

- muzycy -dwoje

- geograf -jeden

- technik -jeden

- architekt -jeden

- pedagog -jeden

- aktor -jeden

- ekonomista -jeden

 

Nie znalazłem umysłów ścisłych - matematyków, fizyków, chemików, informatyków, mechaników itd. Brakuje też przedstawicieli nauk o organizacji i zarządzaniu.- (wnioski pozostawiam czytelnikom).

 

 

A oto niektóre “grupy ryzyka” – grupy społeczne podatne na wirusy umysłu - typu; ideologia.

 

1. Młodociani, młodzież do lat dwudziestu. - Nie są to inspiratorzy, lecz żołnierze ideologii. Jak na żołnierski los wypadło, planeta Ziemia pełna jest cmentarzy młodocianych “bohaterów” Tę grupę społeczną cechuje emocjonalny stosunek do rzeczywistości i brak doświadczenia życiowego. Te cmentarze są dowodem skrajnej nieodpowiedzialności dorosłych (pomnikami głupoty starszego pokolenia, głównie ideologicznych przywódców, niekiedy ludzi psychicznie pokrętnych, zdarza się, że zakamuflowanych szaleńców).

 

2. Studenci - otwartość na nowe idee, brak doświadczenia życiowego. Żyją w dużych skupiskach, co sprzyja rozprzestrzenianiu się idei. Bywają skutecznym narzędziem w rękach politycznych graczy.

 

3. Humaniści, artyści - ze względu na specyficzny, na ogół apraktyczny sposób myślenia, oraz specyficzny charakter doświadczenia życiowego i utopijny ze swej natury romantyzm - ta grupa społeczna jest podatna na wyniośle brzmiące spektakularne slogany, niekiedy destrukcyjne idee społeczno – ekonomiczne, których to błędnych, lub celowo ukrytych założeń – ze względu na swe przygotowanie naukowe - nie jest w stanie zrozumieć lub odkryć. Ponadto, zajmując wpływowe miejsca w mediach, mając szczególne zdolności przekazu werbalnego i emocjonalnego, zaraża skutecznie tymi szkodliwymi ideami resztę społeczeństwa. Część tej grupy spełnia rolę swoistego serwomechanizmu w sterowaniu społeczeństwem, w tym także w rozprzestrzenianiu wirusów umysłu.

 

4. Do grup ryzyka zaliczam także mniejszości etniczne i religijne, posiadające zazwyczaj swoje organizacje i poczucie odrębności. Specyficzną rolę w rozprzestrzenianiu wirusów umysłu, często starannie spreparowanych przez zagraniczne ośrodki decyzyjne, pełnią przywódcy religijni, odsunięci od władzy nazbyt ambitni politycy, dowódcy wojskowi wyższych szczebli oraz przywódcy mniejszości narodowych.

 

Daje się zauważyć, że ta inspiratorska aktywność jest niekiedy cechą rodzinną, przechodzącą z pokolenia na pokolenie.

 

 

Powrót do spisu treści

 

Choroby memetyczne - guzy informacyjne

Umysł człowieka pierwotnego, jego “biblioteka”, była wypełniona prostymi, weryfikowalnymi informacjami.

Łatwo było zweryfikować informacje typu: to jest kamień, to jest woda, to jest ogień.

 

Wraz z rozwojem mowy zaczęły powstać pojęcia abstrakcyjne oraz wytwory ludzkiej fantazji, trudne lub niemożliwe do weryfikacji, między innymi różnego rodzaju wierzenia.

Aby wyjaśnić mechanizm guza informacyjnego, muszę najpierw wyjaśnić, w jaki sposób umysł człowieka dokonuje selekcji informacji.

 

U dziecka mamy do czynienia z tzw. selekcją zewnętrzną. To rodzice i najbliższe otoczenie dziecka dokonują selekcji mówiąc: to jest prawda, to nieprawda, to jest jadalne, a tamto nie. Człowiek dorosły musi sam dokonywać takiej selekcji. Jednym ze sposobów selekcji nowej informacji stosowanym przez dorosłego człowieka jest porównanie jej do zbudowanego w dzieciństwie szablonu, fundamentu. Jeżeli nowa informacja jest podobna do owego fundamentu, jest uznawana za prawdziwą, jeżeli nie jest podobna, jest odrzucana jako nieprawdziwa.

 

Jeżeli w fundamencie informacyjnym człowieka znajdują się fałszywe poglądy przekazane przez rodziców, będą one mieć niekorzystny wpływ na selekcję informacji, bo będą powodować odrzucanie informacji prawdziwych, a zbieranie i akceptowanie informacji nieprawdziwych. W ten sposób zbiór informacji nieprawdziwych w umyśle tego człowieka rozrasta się.

Taki rozrastający się zbiór fałszywych informacji nazywam guzem informacyjnym umysłu. Guz ten może być przekazywany następnemu pokoleniu. Zaznaczam, że guzy takie nie tworzą się w przypadku prostych weryfikowalnych informacji.

 

Tak więc rozwój języka, powstawanie pojęć abstrakcyjnych jest przyczyną jednej z chorób memetycznych, którą nazywam “guzami informacyjnymi umysłu”

Sztuczne “guzy informacyjne umysłu”, to nowoczesny rodzaj broni memetycznej.

 

Podsumowanie:

Guz informacji , to rozrastający się w umyśle człowieka zbiór nieprawdziwych informacji związany z danym, konkretnym poglądem.

Przyczyną tworzenia się tego zbioru jest niewłaściwe, wycinkowe, u poszkodowanego z różnych przyczyn, funkcjonowanie mechanizmu selekcji informacji.

 

Powrót do spisu treści

Państwa sieciowe – przewaga memetyczna

“Państwo” , to według słownika: organizacja polityczna obejmująca ludzi stale osiadłych na pewnym terytorium, mająca swój rząd, ustrój i prawa.

 

Dla mnie państwo, to przede wszystkim siła polityczna i ekonomiczna o dużym potencjale, dbająca o interesy pewnej liczby ludności. Jeżeli tak zdefiniować państwo, to liczba możliwych modeli państwa wzrośnie.

.

Obecnie powstają korporacje ponadgraniczne, sieciowe, o budżecie większym niż budżet niejednego państwa tradycyjnego. Są nimi międzynarodowe sieci handlowe, sieci banków i towarzystw ubezpieczeniowych, organizacje finansowe. Ze względu na duży budżet uzyskują nie tylko wpływy ekonomiczne, ale także wpływy polityczne.

 

Wraz z powstaniem tychże “nowych państw sieciowych”, powstaje nowy rodzaj kolonizacji – kolonizacja sieciowa.

 

Kolonizacja zawsze miała na celu czerpanie korzyści, wyzysk. Z wcześniejszych doświadczeń kolonizatorów wynika, że ilekroć kolonizowano język, religię, urzędy, dochodziło do buntów i ruchów narodowowyzwoleńczych. (przykład germanizacji) .

 

Współcześni kolonizatorzy, korzystając z wcześniejszych doświadczeń, nie kolonizują urzędów, lecz kolonizują system prawny - nie kolonizują języka, tradycji- wręcz zachęcają do ich kultywowania.

 

Kolonizacji podlegają najbardziej zyskowne zasoby ekonomiczne. Mówiąc obrazowo, nie kolonizuje się całej krowy, tylko źródło mleka, czyli jej wymię. Ten bezkonfliktowy rodzaj kolonizacji daje gospodarzowi pewne korzyści w postaci kapitału i nowoczesnej organizacji pracy. Są to niestety spektakularne korzyści o charakterze krótkoterminowym.

 

Współczesne środki łączności, a przede wszystkim Internet, stwarzają nowe możliwości współpracy. Obecnie powstaje nowy rodzaj społeczności, a są to “społeczności sieciowe”, często ponadgraniczne. Społeczności sieciowe uzyskują przewagę nad resztą społeczeństw, dzięki uzyskanej poprzez integrację większej wiedzy technologicznej, prawnej, logistycznej, a także dzięki lobbingowi. Jest to przewaga memetyczna. 

Chyba jeszcze nie do końca zdajemy sobie sprawę z możliwości i siły tychże społeczności sieciowych.

 

 

Powrót do spisu treści

 

Czy rytuały, to chore memy?

Jak już pisałem we wstępie, terminologia wyznacza tory myślenia, niekiedy prowadząc na światopoglądowe manowce. Pisząc swoje przemyślenia, czasem używam terminów w sposób nie całkiem zgodny z ich definicjami, aby móc w ten sposób przekazać istotne treści emocjonalne.

 

Językoznawcy częściej zwracają uwagę na formę wypowiedzi, jej aspekt estetyczny, natomiast prawie zupełnie zapominają o potrzebie stałej przebudowy terminologii, usuwania terminów zdezaktualizowanych, nieprecyzyjnych, lub ze względów politycznych - świadomie fałszywych. Kiedy czytam opracowania dotyczące rytuałów, obrzędów, ceremoniałów, zauważam zaniedbania semantyczne. Termin powinien programować nasz umysł, niosąc różnego rodzaju informacje pozwalające na zakwalifikowanie i właściwe umieszczenie podmiotu w katalogach informacji naszego umysłu. Termin “rytuał” nie zawiera oceny funkcjonalnej, łączy w sobie zjawiska podobne morfologicznie, lecz niekiedy różne genetycznie i funkcjonalnie. Ten stan semantyczny powoduje efekt dezorientacji w literaturze poświęconej rytuałom.

 

Nie mogę więc dokonać jednoznacznej oceny stwierdzając, że wszystkie rytuały, to szkodliwe wirusy umysłu lub chore memy.

 

Według słownika rytuał, to zespół czynności składających się na obrzęd religijny, uroczystość, ceremonię.

( definicja ma pewne wady, gdyż jest nieco zawężona i funkcjonalnie jałowa )

 

Ten zespół czynności symbolicznych nie ma bezpośredniego, przyczynowego związku z celem, jaki chce się osiągnąć tym bardziej, że niektóre rytuały polegają na powstrzymaniu się od podejmowania działań. Związek tych czynności z zamierzonym celem ma charakter magiczny. Rytuały mogą być też formą symbolicznego przekazu niewerbalnego, pełniąc jednocześnie rolę regulatorów w obrębie danej grupy społecznej. Pewnego typu zachowania rytualne występują u zwierząt, co wskazuje na ewolucyjne i atawistyczne pochodzenie potrzeby tychże zachowań u niektórych ludzi.

 

Niektóre rytuały utraciły swą magiczną moc - są wykonywane wyłącznie jako efekt przyzwyczajenia lub wspomnienia przeszłości.

 

Działanie rytuału polega na zmianie nastroju, nastawienia, zmianie stanu emocjonalnego. Często ich celem jest eliminacja lęków, obaw. Niektóre rytuały pełnią rolę podobną do sprzęgła w samochodzie, pozwalając łagodnie przechodzić z jednej fazy życia, do innej. ( rytualna, poranna kawa w biurze pozwala zapomnieć o problemach domowych i skoncentrować się na sprawach zawodowych) Symboliczne zachowania służą integracji grupy, łagodzeniu napięć międzyludzkich, w tym regulacji napięć wynikających z hierarchii, czasami wspieraniu tej hierarchii.

 

Można by rzec, że rytuały mają same zalety. Są to zalety pozorne, ponieważ rytuały nie zmieniają realnej sytuacji wykonującego czynności rytualne, a jedynie służą tworzeniu złudzeń. (życzenie zdrowia nie poprawia zdrowia)

 

Wadą rytuałów jest przekierowanie energii z działań realnych na działania pozorne, magiczne, a więc mają one charakter pasożytniczy, powodując społeczne koszty, nie przynosząc realnych rezultatów. Roczne koszty zachowań rytualnych w Polsce osiągają poziom dziesiątków miliardów złotych.

 

U ludzi, na których ten teatr rytuałów i gier symbolicznych nie oddziałuje, irracjonalne zachowania wywołują niesmak podobny do tego, jaki wywołuje kicz lub pornografia. Irracjonalne działania, jako irracjonalne, budzą u tych ludzi niepokój oraz poczucie bezsensu, bezsilności. System prawny państwa nie chroni obywateli przed narzucaniem rytuałów, molestowaniem rytuałami, zmuszając wręcz niekiedy obywateli do udziału w irracjonalnych grach symbolicznych. To istotne naruszenie praw człowieka.

 

Rytuały pełniąc rolę środków znieczulających, są swoistymi info-narkotykami, od których ludzie się uzależniają, lub świadomie są uzależniani. Zadaniem rytuałów może być wywieranie presji na członków społeczeństwa, presji o podłożu politycznym lub religijnym. Dlatego udział w rytuałach bywa obowiązkowy.

 

Często, autorami i roznosicielami rytuałów bywają osoby z zaburzeniami osobowości, co powoduje, że mają one charakter kompulsywny, a niekiedy obsesyjno- kompulsywny lub agresywny.

 

Aby taki rytuał (info-narkotyk) był skuteczny, należy wykonać wszystkie czynności symboliczne tego rytuału w przepisany sposób i w odpowiedniej kolejności. Skuteczność receptury poświadcza swoim autorytetem jego dostawca (dealer). Ten, kto jest autoryzowanym dostarczycielem rytuałów (info- narkotyków), uzyskuje władzę nad ich konsumentami, stąd władza opiera się częściowo na dystrybucji rytuałów i ma wówczas charakter korupcyjny. W programach szkół nie uwzględniono wiedzy o społecznej roli rytuałów, pozwalającej na racjonalizację postaw przyszłego społeczeństwa, co jest korupcyjnym pokłonem państwa w kierunku info-narkomanów.

 

Wniosek:

 

Wiele spośród rytuałów, to chore memy, pasożytnicze wirusy umysłu, niestety, wspierane przez aparat państwowy.

 

P.s. Przemówienia Hitlera miały charakter rytualny. Bez nich nie byłoby II Wojny Światowej.

 

Powrót do spisu treści

 

Kodeki i memy

Kodek w informatyce, to skrót od "koder/dekoder", co oznacza urządzenie lub program zdolny do przekształcania strumienia danych w formę zakodowaną lub odzyskać (odkodować) strumień danych z formy zakodowanej.(brak odpowiedniego kodeka w komputerze uniemożliwia nam obejrzenie filmu – także- już poza informatyką mówi się niekiedy : rozszyfrowałem cię)

 

W takie kodeki jest wyposażony nasz umysł. Dzięki kodekom odbieramy fale świetlne o różnej długości, jako kolory. Tak więc, wiele kodeków mamy już od urodzenia. Kodowania i dekodowania niektórych informacji musimy się nauczyć. Tak jest z umiejętnością mówienia, czytania i pisania, które to umiejętności polegają właśnie na kodowaniu i dekodowaniu informacji. Kolejny język obcy, którego się uczymy, to kolejny kodek.

 

Dekodowanie polega także na rozpoznawaniu, identyfikacji przedmiotów i zjawisk.

Wyniki analizy krwi potrafi zdekodować, zinterpretować lekarz, rozpoznając chorobę. Matka, która poznała psychologię rozwojową, potrafi zauważyć oraz zinterpretować (zdekodować, rozszyfrować) zachowanie swojego dziecka i dzięki temu może podjąć stosowne działania wychowawcze. Inna matka potraktuje zachowanie swojego dziecka jako zupełnie przypadkowe, nieprzewidywalne. (nie zrozumie, nie “rozszyfruje” przyczyn zachowania swojego dziecka)

 

Gdyby z kosmosu dochodziły do nas informacje przesyłane przez kosmitów, to ze względu na brak kodeków moglibyśmy ich nie zauważyć, uznając je za zwykły szum.

 

Ze względu na brak kodeków (stosownej wiedzy), nie zauważamy wielu zjawisk psychicznych i psychospołecznych w otaczającym nas społeczeństwie, traktując obserwowane zdarzenia wokół nas, zachowania ludzi, jako zupełnie przypadkowe. Wyposażony w wiedzę (kodek) psycholog rozpozna prawidłowości i zidentyfikuje zjawiska.

 

Nasze - nieuzasadnione, silne przekonanie o “wolnej woli” i niezależności światopoglądowej wypacza naszą wizję rzeczywistości.

 

Brak kodeków oznacza brak możliwości odczytu tego, co się wokół nas dzieje, oznacza strukturalny analfabetyzm. Jest to analfabetyzm niebezpieczny, bo nieuświadomiony. Rozpoznanie zjawisk społecznych ma niebagatelne znaczenie, ponieważ pozwala, w przypadku zjawisk szkodliwych, stosować profilaktykę lub terapię.

 

Niestety, współczesna szkoła nie wyposaża nas w niezbędne kodeki.

 

Nie potrafimy zdekodować, zinterpretować własnych zachowań ani nie rozumiemy swojego otoczenia. W większości nie dekodujemy nawet tak powszechnego zjawiska, jakim jest religia, ponieważ szkoła nie wyposaża nas w niezbędne dekodery, takie jak: psychologia religii, czy religioznawstwo. Jest to forma analfabetyzmu planowego.

- Nie dekodujemy, albo rozpoznajemy słabo gry społeczne, uczestnicząc w nich często w sposób nieświadomy.

 

Jako absurdalny wręcz można uznać sposób nauczania historii w szkołach.

 

Zdarzenia historyczne, to wynik, objaw zjawisk społecznych i psychicznych. Nie można ich zrozumieć, zdekodować, rozszyfrować bez znajomości chociażby psychologii społecznej, czy psychologii ewolucyjnej. Współczesny sposób uczenia historii, to tak, jak uczenie na pamięć tekstów piosenek w obcym języku - bez ich tłumaczenia. Historia nie jest zbiorem przypadkowych zdarzeń. Historia ludzkich społeczeństw wynika z “natury” człowieka zapisanej w jego kodzie genetycznym lub tradycji memetycznej.

 

Zazwyczaj, wypaczona treść historii służy manipulacji. Slogan mówiący o potrzebie uczenia się historii brzmi w tym miejscu ironicznie.

Błędnie interpretujemy zachowania ludzi z naszego otoczenia, a z tego wynika zły system organizacji społeczeństwa, złe systemy prawne i organizacyjne, brak profilaktyki .

 

Wnioski:

 

- W wyniku braku rozpoznania lub złego rozpoznania (dekodowania), którego przyczyną jest niewłaściwa edukacja, społeczeństwo tworzy błędne procedury reagowania, czyli chore memy.

 

- Analfabetyzm strukturalny polityków(brak umiejętności dekodowania zjawisk społecznych) powoduje, że zamiast skutecznych, pozytywnych działań fundują nam rodzaj teatru, jaki możemy sobie zamówić u znachora lub czarownika.

 

Powrót do spisu treści

 

Mózg i cywilizacja

W naszym mózgu znajduje się moduł nazywany “ośrodkiem nagród”. Dzięki temu ośrodkowi odczuwamy przyjemności w różnych okolicznościach. Ośrodek ten połączony z laboratoriami chemicznymi, takimi jak: smak i węch , zachęca nas do jedzenia pokarmów wysokokalorycznych. Tak się nieprzypadkowo składa, że potrawy wysokokaloryczne odczuwamy jako smaczne, a niskokaloryczne ( nie zawsze) , jako mniej smaczne. Ten mechanizm w dawnych czasach, w sytuacji dużego zapotrzebowania na kalorie i niedostatku żywności pozwalał na racjonalne regulowanie doboru pokarmów. Dziś, kiedy spada zapotrzebowanie na kalorie i poprawia się dostęp do żywności wysokokalorycznej, ten mechanizm działa błędnie, prowadząc do otyłości. Widać to szczególnie w USA.

 

Ten przykład pokazuje wyraźnie na niedostosowanie naszego mózgu do współczesnej cywilizacji, wspiera tezę o rozbieżności tempa ewolucji genetycznej i memetycznej.

 

Gdyby udało się zamienić kolejnością “kabelki w mózgu” tak, aby jedzenie żywności niskokalorycznej sprawiało nam przyjemność a wysokokalorycznej - nie, rozwiązalibyśmy problem otyłości.

 

“Otyłość społeczna”(nie mylić z otyłością ciała) polega nie tylko na spożywaniu nadmiernej ilości żywności, ale także na nadmiernej konsumpcji dóbr materialnych. Zaspokajanie potrzeby “szpanowania” , kiedyś realizowane posiadaniem ozdobnej maczugi, dziś osiąga monstrualne, patologiczne rozmiary , jest przyczyną wyzysku i przestępczości, niszczenia środowiska naturalnego. (Potrzeba “szpanowania” jest zaliczana przez humanetolgów do najważniejszych atawistycznych potrzeb, obok potrzeby rytuałów, występującej także u zwierząt ) .

 

Kolejnym problemem współczesności jest nadmiar informacji, ale jest to zagadnienie szersze, wymagające odrębnego opracowania.

 

Te przykłady pokazują na potrzebę świadomego “przeprogramowania Człowieka” , dostosowania go do współczesnej cywilizacji o czym pisałem już wcześniej.

 

Powrót do spisu treści

 

Mitogra jako system memetyczny

Instynkt poznawczy ( nie lubię tego określenia) “nakazuje” nam uzupełnianie informacji o otoczeniu zarówno tym statycznym, jak i dynamicznym. Uzupełnianie wiedzy jest nagradzane przyjemnością, satysfakcją, natomiast brak wiedzy może budzić niepokój - toteż niekiedy oszukujemy się, uzupełniając braki wiedzy za pomocą wyobrażeń , mitów lub nieprzyjemne fakty zastępujemy przyjemnymi mitami. Dla zjawisk dynamicznych - procesów, istotne jest dla bezpieczeństwa wczesne rozpoznanie, identyfikacja procesów w celu prawidłowego prognozowania ich przebiegu . Dlatego początek i koniec każdego procesu jest dla nas szczególnie ważny, zazwyczaj związany z emocjami oraz mitami.(np. narodziny i śmierć )

 

Mity mają charakter subiektywny, zaspokajają naszą potrzebę złudzeń, czyli w pewnym sensie mają charakter neurotyczny.

 

( umysł zdrowego człowieka produkuje złudzenia, dlatego - “życie wydaje się piękne ” Umysł człowieka chorego – przewrotność- nie produkuje złudzeń, co powoduje w konsekwencji poczucie utraty sensu życia, depresję )

Mit personalny, to wyidealizowane mniemanie o samym sobie, natomiast mit spersonalizowany, to wyidealizowany, daleki od rzeczywistości obraz idola, przywódcy politycznego, religijnego.

Mity mają znaczenie sensotwórcze - nadają sztuczny sens życiu, często poprawiają nasze poczucie wartości za pomocą złudzeń.

 

Mitogra

Na mitogrę składają się: statyczna plansza zbudowana z realiów i mitów oraz toczące się na niej gry realne i symboliczne o scenariuszu wynikającym z tej planszy. Słowo “plansza”, to tylko taka przenośnia oznaczająca elementy kultury warunkujące nasze działania. Mitogrą jest gra społeczna, której podstawowe zasady wynikają z mitów, zwykle jednak zmodyfikowana przez realia.

 

Mitogra personalna, to mitogra jednostki – pojedynczego człowieka. Jest ona elementem współgrającym mitogry społecznej - wynika z mitogry społecznej. Mitogry społeczne wyznaczają główny nurt historii danego społeczeństwa, uwarunkowany także mitogrami społeczeństw sąsiednich.

Meta- mitogra społeczna, to gra mająca na celu sterowanie mitogrami, to zespół zamierzonych czynności graczy - manipulatorów zmierzających do ukształtowania, internalizacji i utrwalenia mitów w indywidualnej oraz zbiorowej świadomości, ich rozprzestrzeniania się w społeczeństwie oraz międzypokoleniowego przekazu. Celem ich działalności, wykorzystującej opiniotwórcze ośrodki władzy i instytucje, jest zwłaszcza tworzenie zniekształconych nastawień i tendencyjnych postaw , pozytywnych lub negatywnych, wobec niektórych grup społecznych, uprzedzeń wobec innych państw i narodowości poprzez zniekształcanie faktów i wyzwalanie wobec nich tendencyjnych emocji, ze spektakularnym wykorzystaniem religijnych dogmatów i wierzeń.

Meta-mitogra doraźnie służy określonym elitom społecznym związanych z aparatem państwowym lub elitom religijnym . Z upływem czasu, obiektywizując się, pozostaje względnie trwałym elementem kultury narodu.

 

Jeżeli szanowny Czytelniku chcesz poznać Swoją mitogrę – wypisz na kartce papieru pojedyncze wyrazy - rzeczowniki i przymiotniki oraz krótkie dwuwyrazowe zdania, które będą mówić : kim jesteś , dokąd zmierzasz, jakie wyznajesz zasady, będą wyrażać Twoją wizję świata.

 

Ile mitu, ile prawdy, ile teatru, ile neurotycznych reakcji, ile racjonalizmu.

 

Te proporcje są bardzo istotne u zdrowej jednostki i w zdrowym społeczeństwie.

Społeczeństwo zdominowane przez abstrakcyjne mity przegrywa z realiami przyrody i w konkurencji z innymi społeczeństwami, przegrywają jednostki zdominowane przez mity. Mit nie powinien wyznaczać głównego nurtu naszej aktywności. Mit może pełnić rolę “kosmetyczną, przyprawową”, występować jako mit zracjonalizowany.

 

Wnioski:

-Mit ma podłoże neurotyczne (forma samooszukiwania) i jest istotnym źródłem chorych, pasożytniczych memów mitogry.

 

-Mitogra, to jeden z typów wirusa umysłu.

 

Powrót do spisu treści

 

Problem podobieństwa

Podobny - nie znaczy równy, taki sam.

Nasze otoczenie ulega ciągłym przemianom. Te same zjawiska pojawiają się w nieco zmodyfikowanej formie. Znajomi zmieniają ubiór, uczesanie, starzeją się z wiekiem, a mimo to ich rozpoznajemy. To wspaniała cecha naszego umysłu.

 

Jak sobie radzi nasz umysł z problemem identyfikacji i co z tego wynika?

 

W naszej pamięci istnieją utrwalone wzorce: wzory poglądów, zjawisk, przedmiotów, reakcji, osób – “Alfabet świata”. Te wzorce są w naszym umyśle uporządkowane, sklasyfikowane. Klasyfikacja wzorców jest także wzorcem. Poznany po raz pierwszy, zapisany i utrwalony wzorzec stanowi punkt odniesienia, do którego porównujemy aktualne spostrzeżenia. Dla identyfikacji wystarczy nam podobieństwo do wzorca. Jest to znakomita adaptacja naszego umysłu służąca odczytywaniu, dekodowaniu dynamicznej rzeczywistości. Wzorce i ich klasyfikacja mogą ulegać łatwo aktualizacji. Są jednak takie wzorce, powiązane z innymi wzorcami, tworzące macierz wzorców, tworzące światopogląd, które jest trudno zmienić, zaktualizować. Przysłowie ludowe mówi “Czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci” Psycholodzy społeczni nazywają te wzorce “wzorcami zakotwiczonymi”.

 

Jakie wady ma ten wspaniały mechanizm identyfikacji na podstawie podobieństwa, jak powstają chore memy?

 

- “Mechanizm podobieństwa” jest wykorzystywany do manipulacji psychologicznej. Podobieństwo, to brak precyzji, to nieostrożność. Obecnie np. pod przykrywką prywatyzacji dokonuje się globalizacji.

- “Mechanizm zakotwiczenia”, to swoisty, nieuzasadniony konserwatyzm, który jest przyczyną braku aktualizacji wzorców, ich klasyfikacji, błędnej selekcji informacji, o czym piszę pod hasłem “guzy informacji” Szczególną rolę odgrywają właśnie błędne wzorce klasyfikacyjne, błędne stereotypy.

Mówimy: Polacy są: (...) . “Polacy”, to element podobieństwa będący podstawą uogólnienia. Podobieństwo jest przyczyną, podstawą nieuzasadnionych uogólnień.

- Identyfikacja na postawie podobieństwa prowadzi często do błędnych wniosków, a oto przykład popularnego kiedyś sposobu wnioskowania w odniesieniu do teorii Kopernika, cytuję: “Gdyby Ziemia się obracała, to by się domy poprzewracały”

Na czym polega błąd podobieństwa? Obrót Ziemi, to ruch - trzęsienie ziemi , to też ruch - jest podobieństwo a więc skutki powinny być takie same - błąd. Wnioskowanie przez analogię jest obciążone ryzykiem popełnienia trudno dostrzegalnego błędu.(patrz: zjawisko niewidzialności)Oparte na analogii naszych doświadczeń wnioski są niekiedy bardzo sugestywne , bez mała hipnotyczne. "Gdyby Ziemia była kulą, woda z mórz by się wylała."(to kiedyś działało)

Jak sugestywne jest działanie wnioskowania w oparciu o analogię, można się także przekonać na podstawie sugestywności przypowieści zawartych w Nowym Testamencie. Jeżeli znajdziesz błędy w sugerowanym tam rozumowaniu, jesteś nieprzeciętnie inteligentny.

 

Wniosek:

 

Mechanizm identyfikacji, utożsamiania na podstawie podobieństwa jest wspaniałą adaptacją naszego umysłu do dynamicznego środowiska, jednak należy go używać w sposób świadomy, należy poznać jego wady, ponieważ może być przyczyną poważnych błędów, błędnych wniosków, błędnych reakcji, czyli chorych memów.

 

Powrót do spisu treści

 

Błędy wnioskowania

Chore memy kultury wynikają między innymi z błędów wnioskowania. Jedną z metod wnioskowania jest metoda indukcji. Indukcja, to wnioskowanie uogólniające oraz dochodzenie do praw ogólnych na podstawie doświadczalnie stwierdzonych faktów. Metoda ta udoskonalona, poparta statystyką matematyczną, specjalną metodologią, daje dobre rezultaty, jednak, w wersji popularnej, w społecznej codzienności prowadzi do poważnych błędów .

 

Jedną z przyczyn błędnych wniosków jest posługiwanie się pseudodanymi, fałszywym zestawem danych. Przyczyną tworzenia fałszywych zestawów danych jest między innymi błędnie działający, indywidualny i społeczny, mechanizm selekcji informacji(patrz- guzy informacyjne), a także błędy obserwacji.

Druga przyczyna leży w zbyt pochopnym wciąganiu wniosków ogólnych na podstawie niereprezentatywnej próby.

 

Uogólnienia są sposobem kompresji informacji, ułatwiają przechowywanie i przetwarzanie informacji. Pochopne wyciąganie wniosków, opisywane przez psychologów "zjawisko nadmiernej pewności", to mechanizmy maszyny statystycznej mózgu, o której już pisałem. Mechanizmy te sprawdzały się w środowisku informacyjnym człowieka pierwotnego, lecz są przyczyną patologii w warunkach dużej ilości nieweryfikowalnej informacji, zniekształconej często w czasie jej przekazu poprzez nieprecyzyjną komunikację werbalną.

 

(Wykształcenie ogólne, które uzyskujemy w szkole, powinno nas przygotować do poprawnego wnioskowania, tymczasem dzieje się wręcz przeciwnie. Celem finansowanej przez państwo szkoły jest indoktrynacja, a ta jest sprzeczna z logicznym myśleniem.)

Istotą dedukcji natomiast jest przechodzenie od ogółów, do szczegółów. Rozumowanie dedukcyjne, w odróżnieniu od rozumowania indukcyjnego, nie wymaga tworzenia nowych twierdzeń, czy pojęć, lecz jest tylko prostym wyciąganiem wniosków. Jeśli jest przeprowadzone poprawnie, zaś zbiór przesłanek nie zawiera zdań fałszywych, to wnioski wyciągnięte w wyniku rozumowania dedukcyjnego są nieodparcie prawdziwe i nie można ich zasadnie zakwestionować. Wnioski jako wynik myślenia dedukcyjnego są poprawne, jeżeli znamy zasadę sylogizmów, potrafimy precyzyjnie definiować i rozpoznawać kategorie a twierdzenia ogólne, z których wnioskujemy, są prawdziwe.

W praktyce życia społecznego dedukcja polega często na wdrażaniu do praktyki fałszywych twierdzeń o charakterze ideologii. Te ideologie zbudowane są na nieprecyzyjnych, abstrakcyjnych kategoriach i jako takie nie mogą być podstawą logicznych, poprawnych wniosków.

 

Ideologie są nakierowane często na zaspokajanie potrzeby złudzeń, mają niekiedy charakter wirusów umysłu.

 

Wirusy umysłu rozprzestrzeniają się wówczas, jeżeli obiecują zaspokojenie potrzeb człowieka.(najczęściej w okresie kryzysu społecznego lub ekonomicznego- także kryzys indywidualny)

Słowami kluczowymi i nośnikami wirusów umysłu są nieprecyzyjne pojęcia abstrakcyjne, nie mające konkretnego desygnatu materialnego, takie jak: wolność, prawda, miłość, równość, braterstwo, solidarność, sprawiedliwość, prawa człowieka. ( wsłuchaj się, skąd płyną te słowa, kto Tobą manipuluje !)

 

Wniosek:

 

Spośród wielu przyczyn błędnego wnioskowania do ważnych należą: posługiwanie się pseudodanymi, emocjonalna, dysonansowa selekcja informacji, błędna społeczna selekcja informacji, propagandowa manipulacja informacją, pochopne uogólnianie, korelacja pozorna (przypadkowa zbieżność), mechanizm zakotwiczenia (konserwatyzm), ograniczenie dostępności danych, "nadmierne poczucie pewności", nieprecyzyjna komunikacja, nieprecyzyjna terminologia - w tym szczególnie pojęcia abstrakcyjne, nieznajomość zasad dedukcji oraz fałszywe twierdzenia wyjściowe, aksjomaty o charakterze ideologii, religii.

 

 

Powrót do spisu treści

 

Choroby państwowości 

Nie żywię szczególnej sympatii do nowoczesnych państw narodowych, które gorliwie mobilizowały swoje ludy do wzajemnych masowych mordów w najkrwawszym stuleciu ludzkiej historii –XX w. (Tilly 1995)

 

Jestem Polakiem, jestem Ukraińcem, jestem Katolikiem, jestem Buddystą. Kim jestem? - Jestem zaprogramowanym nieodwracalnie klonem światopoglądowym, klonem kulturowym, płytą read only, należę do ifo-rasy.

 

Czy bycie “klonem” może być powodem do dumy?

Chętnie deklarujemy przynależność do grupy kulturowej, bo to daje nam poczucie bezpieczeństwa, brak poczucia odosobnienia.

 

Bazą reprodukcji klonów kulturowych jest szereg atawistycznych mechanizmów społecznych oraz atawistycznych mechanizmów funkcjonowania naszego umysłu, między innymi mechanizm zakotwiczenia, o którym pisałem już wcześniej.

 

Czy już minęła era agresywnych klonów kulturowych? Doświadczenia byłej Jugosławii wskazują, że niezupełnie, nawet w Europie. Wojny w Afganistanie i Iraku, to wojny wrogich klonów kulturowych.

 

Kpiną i niekonsekwencją jest fakt, że przeciwnicy klonowania ciała są jednocześnie gorliwymi zwolennikami reprodukcji irracjonalnych klonów kulturowych.

 

Testosteron + klon + memoid + zadymiarz = wojna.

 

Przyczyny wojen analizuje w swojej książce - “Psychologia ewolucyjna” David M. Buss. Te przyczyny są złożone. Różne czynniki środowiskowe spowodowały powstanie mniej lub bardziej agresywnych mutacji kulturowych, jednak wszystkie tropy prowadzą do męskich potrzeb, a więc w tle jest testosteron. Zachęcam do poznania prac tego autora.

 

Życie społeczne, państwowe, oparte na instynkcie gier jest dynamizowane przez niewielką liczbę, niekiedy patologicznych graczy oraz ich armie memoidów (język polski nie zawiera trafnych określeń). Reszta społeczeństwa, to ich ofiary, zakładnicy.

(przykład: Powstanie Warszawskie oraz agresja niemiecka - nazistowska)

 

Wyprawy krzyżowe angażując władzoholików, zadymiarzy i memobotów w walkę z “niewiernymi” przyniosły ulgę, odciążając część Europy od ich zadymiarskich wojennych imprez.

 

Wnioski:

 

 

Proponuję :

- rozmontowanie mechanizmu reprodukcji irracjonalnych klonów,

- zmniejszenie wpływu testosteronu w polityce,

- “rozbrojenie” armii memoidów, odcięcie ich oraz “zadymiarzy” od graczy,

- popularyzację wiedzy na temat gier społecznych, przerwanie toczących się gier mempatycznych.

 

 

 

Powrót do spisu treści

 

 

Dysonansowe wirusy umysłu

Jak już pisałem, wirus umysłu rozprzestrzenia się samoczynnie, bo zaspokaja potrzeby psychiczne jakiejś populacji.

 

Jedną z powszechnych odmian wirusa umysłu są wirusy umysłu oparte na dysonansie poznawczym lub "rezonansie poznawczym"- (definicja niżej)

 

Informacje sprzeczne z utrwalonym, dziedziczonym światopoglądem (np. religią) wywołują dysonans poznawczy.

 

Każda informacja,(mem) która potwierdza utrwalony pogląd jest mile słyszana i szybko rozpowszechniana wśród zwolenników utrwalonego poglądu, podobnie jest z informacjami, które pognębiają ideowych przeciwników.

Informacje takie są łatwo zapamiętane i internalizowane .

 

Dysonans poznawczy jest motorem rozprzestrzeniania i selekcjonerem zapamiętywania, internalizacji informacji.

 

Informacje, które są sprzeczne z poglądami wyznawców idei , nie są przez nich rozpowszechniane, ani zapamiętywane, lub są rozpowszechniane w wersji karykaturalnej, ośmieszonej.

 

Jeżeli w katolickim społeczeństwie wygłosimy pogląd ośmieszający teorię ewolucji, będzie się szybko rozpowszechniał wśród ludzi wierzących. Podobnie będzie z informacją o cudzie, potwierdzającą utrwaloną religię.

 

Do informacji ośmieszającej teorię ewolucji można dołączyć część wykonawczą wirusa np.: wskazanie do wycofania z programów nauczania teorii ewolucji. W ten sposób możemy utworzyć wirusa, którego nazwiemy np. .”Roman” . Przy okazji chcę wprowadzić zwyczaj nadawania imion wirusom.

 

Na bazie dysonansu tworzy się wirusy do wywoływania konfliktów, w ukrytym zapleczu których jest religia.

 

Wyznawcy ideologii, religii tworzą szczepionki, których celem jest uodpornienie współwyznawców na niewygodne idee. Taką szczepionką jest karykaturalna, zniekształcona, łatwa do obalenia forma niewygodnej idei.

 

 

Powrót do spisu treści

 

 

Wirusy umysłu oparte na sylogizmach

Powtórzę za słownikiem języka polskiego: Sylogizm, to rozumowanie polegające na pośrednim wnioskowaniu ze zdań zawierających jakieś twierdzenia, np.: jeśli azalia jest kwiatem, a kwiat jest rośliną, to azalia jest rośliną.

 

Sylogizmy są sposobem na manipulowanie źle wykształconym społeczeństwem, bywają elementem wirusów umysłu.

 

Postaram się zobrazować, na czym polega manipulacja przy użyciu sylogizmu za pomocą takiego oto przykładu:

Otóż, hodowane w tradycyjnych gospodarstwach rolnych kury przebywają w towarzystwie koguta. Jakie to ma znaczenie?.

- Znoszone przez te kury jajka są zapłodnione, zawierają zygoty, a wychodząc z założenia, że życie zaczyna się od chwili poczęcia można powiedzieć, iż jajka te zawierają żywe kurczęta.

 

Smażąc takie jajko na patelni, de facto smażymy żywcem kurczę, zachowujemy się w sposób bestialski, naruszamy ustawę o ochronie zwierząt.

 

Takie rozumowanie, to sylogizm z ukrytym błędem.

 

Jeżeli nakręcimy film pokazujący męczarnię kurzego zarodka na patelni, spowodujemy, że co bardziej wrażliwi zrezygnują z jedzenia jajecznicy i może powstać ruch społeczny do walki z jajecznicą.

 

Dokładnie na tej samej zasadzie zbudowano ruch antyaborcyjny.

 

Elementem logicznym tego ruchu jest sylogizm, a napęd emocjonalny tworzą drastyczne obrazy.

To wystarczy do stworzenia agresywnego wirusa w źle wykształconym społeczeństwie.

 

P.s. Postawmy sobie pytanie: kto jest autorem tego wirusa i jacy ludzie są wrażliwi na tego typu wirusy umysłu.

 

Powrót do spisu treści

 

Terminologia zamykająca

Jak już pisałem, terminologia danej dyscypliny warunkuje myślenie oraz rozwój tej dyscypliny w sposób pozytywny lub negatywny. Uważam, że aktualny słownik memetyczny ma negatywny wpływ na rozwój memetyki. Jest on zbudowany poprzez definiowanie i klasyfikację zjawisk memetycznych na podstawie ich objawów a nie przyczyn, mechanizmów powstawania. Z doświadczeń medycyny wiemy, że takie podejście prowadzi często na manowce. Definicje uwzględniające wyłącznie objawy blokują prawidłowe myślenie oraz działanie i dlatego nazywam je zamykającymi, w odróżnieniu od definicji uwzględniających podejście przyczynowe, które to definicje nazywam otwierającymi.

Zrozumiałe, że tworzenie definicji o charakterze przyczynowym jest trudniejsze i wymaga rozwoju oraz współdziałania różnych dyscyplin naukowych

Podam przykłady definicji typów memów opartych na objawach :

auto-toxic(auto-toxyczny) -definicja dostępna w Internecie

exo-toxic (egzo-toksyczny)

Zamiast tych definicji, albo hierarchicznie w stosunku do nich, proponuję opartą o przyczyny definicję chorego memu, jako memu zawierającego standardowy błąd przetwarzana informacji. Jest to definicja otwierająca myślenie, poszukiwanie, w odróżnieniu od dwóch poprzednich, zamykających proces poszukiwania. To tylko jeden przykład. Takich definicji jest wiele.

Jednym z problemów polskiej nauki jest kult jednostki, bezpodstawny kult autorytetów. Jest to jedna z poważnych chorób memetycznych współczesnych społeczeństw. Ten archaiczny mechanizm klastra plemiennego ( o którym pisałem wcześniej) nie sprawdza się we współczesnych społeczeństwach i jak przypuszczam, będzie podstawową przeszkodą w przebudowie memetycznej terminologii.

 

 

Powrót do spisu treści

 

 

Włamania do umysłu cz.I - przemoc symboliczna.

Jest wiele sposobów i to całkiem nieskomplikowanych, aby włamać się do naszego mózgu i zainstalować w nim szkodliwe, bo ukierunkowujące irracjonalnie nasze zachowanie memy, wirusy umysłu.

Obszerność problemu utrudnia jego krótki opis, taki, w którym nie byłoby skrótów myślowych i uproszczeń. Jednakże wiedząc o tym , że na ekranie komputera niechętnie czytamy długie teksty - spróbuję ten problem zaprezentować w możliwie krótkiej formie.

 

Proces socjalizacji i wychowania człowieka, to nic innego, jak instalowanie w jego umyśle (mówiąc językiem informatyki) odpowiedniego oprogramowania – zapewniającego jego zachowanie zgodne lub bliskie standardom kultury, podkultury lub ideałom wychowawczym jego otoczenia. Efektem finalnym procesu wychowania oraz indoktrynacji jest doprowadzenie do podporządkowania się osobom lub instytucjom realizującym nadrzędne, sensowne lub bezsensowne “wartości” i “idee”. Ślepo podporządkowana jednostka jest przekonana o swej wolnej woli i działaniu pochodzącym z własnego wyboru. Nieświadomie wyklucza własną instrumentalną służebność grupie, kręgowi społecznemu czy społeczności i realizowanych przez nie celów .

 

Drogę służącą włamaniu do umysłu w celu zawładnięcia myśleniem jednostki otwierają pobudzenia emocjonalne, które są także spoiwem służącym scalaniu pożądanych konstruktów myślowych. Dlatego, im procesowi indoktrynacji towarzyszy więcej pobudzeń emocjonalnych i estetycznych i im są one silniejsze - tym szansa “zapisania” i utrwalenia pożądanych programów zachowania człowieka jest większa. Dlatego też w społeczeństwie, także w subkulturach, uruchamia się teatr symboli oraz zachowań teatralnych, symbolicznych, wywołujących takie właśnie emocje.

 

Można powiedzieć, że każdy, kto świadomie wywołuje u nas emocje, dokonuje włamania do naszego umysłu.

W kontekście powyższego hymn państwowy, to nic innego jak wytrych do naszego umysłu. Jego treść, melodia i aranżacja wykonania są zaprojektowane w celu wywołania u nas emocji, a celem emocji jest upośledzenie myślenia.

 

Kiedyś, całowanie w rękę pana feudalnego, plebana, jako symbol i rytuał, miało na celu kształtowanie postawy podporządkowania To klasyczny przykład włamania do umysłu za pomocą zachowania o charakterze symbolicznym, forma przemocy symbolicznej. Obserwowanie u innych postawy uniżoności w stosunku do feudała instaluje w umysłach obserwatorów taką samą postawę.

 

Czy zawsze ten społeczny teatr manipulujący naszym myśleniem nazwiemy włamaniem, przemocą symboliczną?

Zawsze, ilekroć ten, kto posługując się teatrem symboli, manipulując naszymi emocjami, robi to z pobudek indywidualnych lub grupowych , jednoznacznie egoistycznych - np.: przemoc symboliczna pozwala utrzymać społeczeństwo kastowe warstwom uprzywilejowanym w Indiach.

 

P.s. Zastanów się, kto jest organizatorem teatru symboli, kto najwięcej posługuje się symbolami, kto nakłada na Ciebie obowiązek uczestniczenia w tym teatrze, czyli, kto włamuje się do Twojego umysłu.

 

Ustalenie, czy cele które realizujesz są Twoimi własnymi, czy też są wszczepionymi Ci wirusami będzie trudniejsze lub niemożliwe, bo tak bardzo skuteczny w maskowaniu jest mechanizm manipulacji.

 

Powrót do spisu treści

 

 

Rezonans poznawczy

Nawiązując do utworzonego przez psychologów społecznych terminu "dysonans poznawczy" oraz używanego przez Stevena Hassana terminu "rezonans poznawczy", proponuję używanie terminu "rezonans poznawczy" rozumianego jako nazwę mechanizmu opartego na satysfakcji uzyskiwanej z odbierania i wysyłania informacji zgodnych, kompatybilnych z naszymi utrwalonymi poglądami, postawami. Informacje o wymienionych cechach odbieramy z przyjemnością, łatwo je zapamiętujemy i chętnie przekazujemy innym.

 

Używanie tak rozumianego terminu, a zarazem skrótu, mogłoby ułatwić myślenie i wymianę informacji związanej z powstawaniem konglomeratów światopoglądowych, mempleksów oraz mechanizmów rozprzestrzeniania i utrwalania niektórych typów wirusów umysłu.

 

Powrót do spisu treści

 

Wirusy umysłu oparte na kodach antropomorficznych

Aby nasz mózg mógł przetwarzać informację o otoczeniu, musi posiadać w pamięci wzorce odzwierciedlające tę rzeczywistość. Dla ułatwienia wyjaśnienia problemu posłużę się przykładem.

 

Aby odczytać tekst z kartki papieru, musimy mieć w pamięci wzory liter. Nasz "mózgowy dekoder " odczytuje tekst, porównując znaki na papierze z tymi w pamięci. Każdy typ informacji musi mieć w naszej pamięci niezbędne do jej odczytania wzorce - "alfabet", albo inaczej, mówiąc językiem informatyki - "kodek"

 

- Model atomu opracowany przez Nielsa Bohra, choć nie był doskonały, pozwala naszemu mózgowi przetwarzać informację dotyczącą budowy materii.

 

- Model fali świetlnej nadał także nauce nowe przyspieszenie.

 

Niestety, nie mamy modelu pola grawitacyjnego. Potrafimy przewidywać zachowanie ciał fizycznych w polu grawitacyjnym, lecz nie potrafimy sobie wyobrazić mechanizmów działania samego pola.

Wyjaśnienie mechanizmu pola grawitacyjnego, stworzenie jego modelu, odblokuje pewien zastój w nauce(o ile w ogóle potrafimy kiedykolwiek taki model utworzyć).

 

Bardzo często jest tak, że brak wiedzy w jakiejś dziedzinie zastępujemy mitami, a w przypadku braku wymienionych wyżej kodeków do odczytu stosujemy kodek zastępczy, antropomorficzny.

Kodowanie antropomorficzne informacji werbalnej polega na używaniu słów, które opisują relacje między ludźmi, np.: miłość, solidarność, sprawiedliwość, altruizm, egoizm, dobro, zło, zazdrość, prawda.

Używając analogii antropomorficznych oraz kodowania antropomorficznego tworzymy antropomorfizujące bajki o zwierzętach , bardzo sugestywne przypowieści religijne oraz pseudonaukowe, równie sugestywne teorie.

Nasze odczucia stają się kodekiem dla zrozumienia odczuć innych. (mówimy: każdy sądzi według siebie)

Ponieważ nie potrafimy zrozumieć świata zwierząt, ani "świata bogów", usiłujemy te światy odczytać, zrozumieć i opisać przy pomocy kodeków antropomorficznych.

To silne parcie, dążenie do zrozumienia tych światów za wszelką cenę ma podłoże w "nadczynności instynktu poznawczego", która jest także sprawcą tworzenia mitów.

W jednym i drugim przypadku popełniamy błąd.

 W myśleniu wspieramy się wieloma niedoskonałymi modelami, stopniowo je doskonaląc, ale te antropomorficzne są najbardziej sugestywne, tym samym trwałe, nie poddające się naukowej korekcie, a więc szkodliwe.

Antropomorfizujące kodowanie, antropomorficznie przypowieści ze "świata bogów" są tak sugestywne, że bez mała hipnotyzują setki milionów wiernych, tych wykształconych i niewykształconych, nie budząc zastrzeżeń, co do treści, z ich strony.

Antropomorfizujące hipotezy dotyczące świata zwierząt potrafią przetrwać pokolenia, opierając się skutecznie wszelakiej krytyce.

Taką sugestywną hipotezą jest ta, którą nazywamy teorią D. Hamiltona. Jej fałszywa podstawa antropomorficzna jest nie do skruszenia.

Te przykłady pokazują, jak ważny jest rozwój memetyki, a szczególnie tej części dotyczącej patologii przetwarzania informacji, wirusów umysłu.

 

 

P.s. Czy antropomorfizujące bajki z dzieciństwa mogą mieć wpływ na funkcjonowanie dekodera w naszym umyśle?. Moim zdaniem - tak.

Powrót do spisu treści.

 

Mem nikotynizmu

Memy rozprzestrzeniają się poprzez naśladownictwo. Nie trudno zauważyć, że nie rozprzestrzeniają się w społeczeństwie równomiernie. Dlatego inżynieria memetyczna interesuje się bardziej szczegółowo mechanizmami rozprzestrzeniania memów.

 

Osoby podatne na internalizację szkodliwych społecznie memów zaliczyłem do grupy ryzyka.

Analizę przeprowadziłem na grupie liczącej około 400 osób.

 

Niżej podaję cechy osób najbardziej narażonych na zarażenie się memem nikotynizmu.

 

1. Wiek - 14 - 17lat

2. Niepowodzenia szkolne, kompleksy

3. Osoby uzależnione w najbliższej rodzinie.

 

Uogólniając także inne obserwacje z tego zakresu można powiedzieć, iż podłożem nikotynizmu są nieprawidłowości w sferze emocjonalnej osoby podatnej na mem nikotynizmu.

 

- Wśród osób podatnych na nikotynizm obserwuję większą liczbę zachowań agresywnych , niż wśród niepalących.

 

- Wiele wypadków drogowych ma także podłoże emocjonalne.

 

Wnioski:

1. Pogadanki na temat szkodliwości palenia oraz zakaz palenia w tej sytuacji nie mogą dawać pozytywnych rezultatów. (Jest to leczenie objawowe a nie przyczynowe)

2. Edukacja emocjonalna, edukacja psychospołeczna, uczenie umiejętności samoobserwacji, przebudowa systemu oświaty pod kątem kształtowania struktury emocjonalnej absolwenta, to droga do uniknięcia wielu problemów społecznych.

Powrót do spisu treści

 

 Memetyczne stalaktyty

 

Memetyczny stalaktyt, to mempleks, którego ewolucja trwała kilkaset a nawet kilka tysięcy lat.

Takimi memetycznymi stalaktytami są między innymi religie.

Memetyczny stalaktyt jest specyficznym "kolekcjonerskim skarbem" wiedzy memetycznej, niestety do tej pory niedocenianym przez memetyków. Wszystkie memy takiego mempleksu są mózgowymi algorytmami o charakterystycznej jednokierunkowej selekcji. Zawarta w nich ukryta wiedza pozwala zrozumieć mechanizmy tworzenia mempleksów w kontekście ewolucyjnie ukształtowanych i dziedziczonych drogą genetyczną indywidualnych i społecznych algorytmów przetwarzania informacji. Pozwala zrozumieć związki między memetyką i genetyką. Te algorytmy powstawały w środowisku informacyjnym człowieka pierwotnego i mają z mim ścisły związek. Pozwalają zrozumieć dysfunkcyjny charakter wielu ukształtowanych ewolucyjnie algorytmów przetwarzania informacji Ani psychologia religii , ani socjologia, czy filozofia religii nie zagospodarowują zawartej w strukturze tych mempleksów wiedzy.

To zadanie właśnie dla memetyki.

Trwałość tych mempleksów ma ścisły związek z organizacją informacji w umyśle człowieka i poprzez samo to pozwala lepiej zrozumieć tę organizację.

Warto więc "skierować wzrok memetyki" na memetyczne stalaktyty.

Powrót do spisu treści

Błędy kompresji jako przyczyna wirusów umysłu

Kompresja informacji stosowana w informatyce ma na celu zmniejszenie jej rozmiaru oraz ułatwienie jej zapisu lub przesyłania. Stosuje się kompresję bezstratną – w której z postaci skompresowanej można odzyskać identyczną postać pierwotną oraz stratną– w której takie odzyskanie wielu szczegółów jest niemożliwe, jednak główne właściwości, które nas interesują, zostają zachowane, np.: jeśli kompresowany jest obrazek, po dekompresji nie można go powiększyć bez istotnego pogorszenia jakości.

Mózg człowieka stosuje różne złożone formy kompresji informacji, zarówno w momentach spostrzegania, zapisu, przetwarzania jak i przekazywania.

Przykładami kompresji mogą być uproszczone modele, schematy ideowe, pozbawione szczegółów idee, streszczenia opisów, skróty myślowe. Celowo podaję tylko kilka z setek przykładów. ( to także forma kompresji)

Każda informacja obrabiana przez mózg jest poddawana kompresji.

Mózg najczęściej stosuje kompresję stratną. Rzadko, straty wynikające z tej kompresji są istotne. Jednakże, pewien procent operacji kompresji stratnej stosowanej przez mózg prowadzi do istotnych błędów.

Korzyści wynikające z kompresji są większe, niż straty wywołane błędami kompresji . (patrz: " Maszyna statystyczna mózgu")

Ponieważ każda informacja jest w mniejszym lub większym stopniu skompresowana, mózg jest zmuszony do bezkrytycznego przyjmowania tejże skompresowanej informacji.

Ten systemowy brak krytycyzmu jest przyczyną błędów a tym samym "chorych memów" i "chorych mempleksów". Chore memy są zaczątkiem tworzenia chorych mempleksów ( patrz: " Guzy informacji" ) Jednym ze sposobów weryfikacji skompresowanych idei, streszczeń, jest próba ich uszczegółowienia. (np.: stosowana w kryminalistyce rekonstrukcja wydarzeń) Takie uszczegółowienie może wskazać na ukryte, niedostrzegalne błędy zawarte w streszczeniach, ideach. ( patrz: niewidzialne błędy).

Systemowy brak krytycyzmu

Systemowy brak krytycyzmu, to cecha naszego mózgu wynikająca z konieczności przetwarzania dużej ilości informacji skompresowanej, kompresji stratnej. Pozwala on na przemycanie niedostrzegalnych błędów a więc na destrukcyjną manipulację i tworzenie wirusów umysłu.( idee polityczne, treści religijne, reklama) Aby utworzyć takiego wirusa, należy zbudować ideę opartą o emocje, atawistyczne potrzeby, co zapewni mu szybkie rozprzestrzenianie. Systemowy brak krytycyzmu spowoduje, że ukryta manipulacja nie zostanie dostrzeżona.

Streszczeniem powyższego tekstu jest powiedzenie: " Diabeł tkwi w szczegółach"

Powrót do spisu treści

Wirpleksy

Wirusy umysłu powstają w sposób naturalny w toku ewolucji lub sztuczny, tworzone z wykorzystaniem wiedzy socjotechnicznej.

Podobnie jak memy tworzą mempleksy, wirusy mogą tworzyć spójne, dzięki temu bardziej skuteczne grupy.

Poprzez analogię do mempleksów, nazwałem takie spójne grupy wirusów "wirpleksami". Każdy z wirusów wirpleksu może istnieć samodzielnie, jednak przez połączenie ich skuteczność rośnie.

"Wirpleks" może powstać w wyniku połączenia wirusa sztucznego i naturalnego, co zwiększa skuteczność wirusa sztucznego.

Z powyższego wynika prosty wniosek, że osoby zarażone wirusami naturalnymi są bardziej podatne na wirusy sztuczne. Cechy psychiczne osób powodujące podatność na jednego wirusa, są wykorzystywane do zarażenia tychże osób innym wirusem. W praktyce oznacza to wykorzystanie wirusowych elementów tradycji, religii do celów politycznych.

Powrót do spisu treści

 

Kontekstowa organizacja pamięci

 

Kontekst, środowisko w jakim się w danej chwili znajdujemy przywołuje w pamięci cały zbiór informacji związanych z tą sytuację, wraz z ich obudową emocjonalną. Każda informacja ma swoje atrybuty, w tym także zabarwienie emocjonalne.

- Kiedy znajdujemy się w miejscu "praca" jest przywołany w pamięci kontekst "praca"

- Kiedy znajdujemy się w domu , jest przywoływany kontekst "dom"

Informacje w ramach kontekstu są wzajemnie silniej powiązane, skojarzone, tworzą swoisty folder.

Oznacza to, że w danej chwili dominują informacje związane z danym kontekstem, inne usuwają się jakby w cień.

W skrajnej postaci wygląda to tak, że informacji zdobytych na historii uczeń nie potrafi wykorzystać na języku polskim.

Stopień rozdzielenia informacji na konteksty jest cechą indywidualną,. W skrajnych przypadkach mamy efekt, który można by nazwać mozaikowym widzeniem rzeczywistości. Podejmuje się próby budowania szerokich kontekstów, poprzez łączenie wiedzy z wielu przedmiotów.

Kontekstowa organizacja pamięci ma swoje wady i zalety. Zaletą jest łatwe i szybkie przypominanie informacji związanych z aktualnym kontekstem.

 

W przypadku zwierząt i człowieka pierwotnego dominowały sytuacje proste, a więc konteksty miały charakter zawężony.

Tendencja do zawężania kontekstu jest więc naszą naturalną, powstałą w toku ewolucji właściwością zapisaną w kodzie genetycznym.

Współczesne środowisko informacyjne wymaga posługiwania się szerokimi kontekstami.

 

Występuje więc sprzeczność między zapisanymi w kodzie genetycznym skłonnościami do tworzenia wąskich kontekstów a współczesnymi potrzebami w zakresie posługiwania się wiedzą.

(dysonans memetyczno -genetyczny)

 

Oglądałem niedawno program telewizyjny, w którym czterech wybitnych naukowców, humanistów próbowało rozwiązać pewien problem, niestety ze skutkiem opłakanym.

Zauważyłem u każdego z nich bardzo istotne zawężenie kontekstu w argumentacji. ( Po co nam tacy "wybitni naukowcy" ?)

Kontekstowa organizacja pamięci jest wykorzystywana zarówno do celów przestępczych jak i politycznych.

Manipulacja polega na przywoływaniu pewnych kontekstów, a przez to przysłanianiu innych istotnych faktów.

Można by taki zabieg nazwać "metodą torreadora".

Wąskokontekstowość jest przyczyną utopii i wszelkich oszołomczych reform. Można mówić o wirusach umysłu, których przyczyną jest wąskokontekstowość. Choć jest zjawiskiem powszechnym, jest niezauważana i bagatelizowana. Może dlatego, że jest powszechna. Błędy, które popełniamy wszyscy, są niedostrzegalne.
Zwróćmy uwagę na to zjawisko np.: przysłuchując się polemikom.

Wykształcenie ogólne, nie tylko w Polsce, jest "postawione na głowie". Dominują archaiczne poglądy co do celów takiego kształcenia.

"Nasza szkapa" może być doskonałym określeniem charakteryzującym cechy tego wykształcenia.

Uczeń wychodząc ze szkoły powinien wiedzieć, jak działa jego mózg i jak radzić sobie z deficytami.

Absolwent powinien wiedzieć, że jego mózg będzie maił skłonności do tworzenia wąskich kontekstów i powinien mieć wypracowane metody kompensowania tego deficytu. Najpierw, powinien to umieć naukowiec i  nauczyciel.

Pamięć jest siedliskiem memów. Opracowanie zagadnienia należy do inżynierii memetycznej.

Powrót do spisu treści

 

Memy i humaniści

Słucham dyskusji telewizyjnych a następnie sprawdzam życiorysy, wykształcenie.

Potwierdza się pewna prawidłowość, oczywiście potwierdza się w sposób statystyczny(chodzi o statystyczną przewagę).

Na wpływowych stanowiskach ( mam na uwadze nie tylko władzę, ale także kształtowanie opinii publicznej) zauważam dużą (olbrzymią) przewagę ilościową ludzi z wykształceniem humanistycznym.

Logika wielu ich wypowiedzi ma charakter powierzchowny, brak hierarchii faktów.

Właśnie z tej powierzchownej logiki biorą się konflikty i niemożliwość uzgodnienia stanowisk.

Ich stanowiska w dyskusji i sposób rozumowania przypomina stanowiska religijne.

 

Dlaczego tak się dzieje?

 

O wyborze kierunków humanistycznych po części decydują wielorakie właściwości psychiczne a nie tylko potrzeby intelektualne kandydatów (skrajnym przykładem są np. psychologia, teologia i historia, która w polskim wydaniu i w odniesieniu do dziejów Polski jest bardziej mitologią, niż historią).

Nauki humanistyczne przyciągają miłośników utopii, fikcji, "mitonarkomanów" i "sloganofilów" od wielu pokoleń. Występuje więc dziedziczona środowiskowo kumulacja "chorych memów".

Drugim czynnikiem jest doświadczenie życiowe ( związane z wykształceniem, wykonywanym zawodem) oderwane od realnej, praktycznej działalności gospodarczej, nie dające właściwej strukturyzacji wiedzy.

Ludzie o takim wykształceniu i doświadczeniu życiowym (ze względu na powyższe)są bardziej skłonni do myślenia magicznego, demagogii, a więc i wielorakich fanatyzmów. Są wrażliwsi na wirusowe infekcje ( wirusy umysłu), będąc ich chorobotwórczymi ogniskami. ( patrz - grupy ryzyka.)

Uwaga!!

Powyższy wniosek nie dotyczy wszystkich humanistów - ma charakter statystyczny i nie ma charakteru dyskryminacyjnego.

Jest to obserwacja, którą należy uwzględnić w zdrowej demokracji.

Powrót do spisu treści

 

Siła napędowa wirusów umysłu

 

Niektóre memy, szybciej niż inne rozprzestrzeniają się w społeczeństwie, a ich szybka ekspansja ma charakter epidemii. Jeżeli brak w nich naukowej logiki i użyteczności, nazwiemy je wirusami umysłu.

Pisałem już o ”sile napędowej ”- czynnikowi który powoduje szybkie rozprzestrzenianie niektórych wirusów umysłu. Dziś zwrócę uwagę na dwa typy wirusów, a są nimi szkodliwe mody i rytuały.

Ich siła rozprzestrzeniania bierze się stąd, iż zaspokajają nasze atawistyczne potrzeby. Te potrzeby to:
- potrzeba rytuałów
- potrzeba dominacji ”szpanowania”
Humanetolodzy obydwie te potrzeby zaliczają do grupy najsilniejszych. (potrzeby te występują u zwierząt i ludzi)
To dlatego nasze społeczeństwo jest zawirusowane irracjonalnymi i kosztownymi rytuałami, a bezsensowne często mody opanowują społeczeństwo, jak kolejne mutacje wirusa grypy.

 

Czynnikiem sprzyjającym rozprzestrzenianiu i internalizacji memu jest zawsze zaspokajanie potrzeb jednostki, społeczeństwa. W przypadku wirusów umysłu są to potrzeby atawistyczne, emocjonalne, irracjonalne, często podświadome.

Powrót do spisu treści

 

Filogeneza ontogeneza adolescencja

Tytuł stanowi zbiór słów kluczowych do pytania, które chcę postawić, rozwinąć.

 

Żyjemy w memetycznym bulionie. Z tego bulionu, często z sobą sprzecznych memów, musimy wybrać i uznać za swoje pewną porcję, która zapewni nam najlepszą adaptację do warunków zmieniającego się, nie do końca przewidywalnego środowiska.

W tej sytuacji, niezmiernie ważną rolę pełnią posiadane przez nas algorytmy selekcji informacji, selekcji memów.

 Psychologia filogenetyczna nie interesowała się do tej pory mechanizmami selekcji w ujęciu memetycznym, czy kognitywistycznym

 

Teoria rekapitulacji zaproponowana przez Ernsta Haeckel'a w roku 1866.

 

Ogólnym założeniem teorii rekapitulacji (zwanej też teorią biogenetyczną) jest przypuszczenie, iż rozwój osobniczy -ontogeneza (od zarodka do osobnika dorosłego) oddaje całość rozwoju filogenetycznego danego gatunku.

Celowo podkreśliłem słowo "przypuszczenie" gdyż sformułowane prawo według mojej wiedzy, nie doczekało się jeszcze pełnego potwierdzenia.

 

Mózg człowieka jest wyposażony w pewien zbiór algorytmów przetwarzania informacji, zbiór dziedziczony drogą genetyczną, a więc cechujący się bardzo małą zmiennością. Przez analogię z komputerami nazwę ten zbiór " systemem operacyjnym mózgu" Ta stabilność (konserwatyzm) systemu operacyjnego mózgu jest niezbędnym warunkiem prawidłowego przetwarzania informacji, podobnie, jak niezbędna jest stabilność systemów operacyjnych komputerów.

 

Częścią systemu operacyjnego mózgu dziedziczoną drogą genetyczną są mechanizmy selekcji , doboru i klasyfikacji informacji - memów.

To jedne z ważniejszych mechanizmów w ewolucji kultury.

W rozwoju osobniczym człowieka (ontogenezie) następuje w okresie adolescencji istotna wymiana algorytmów selekcji informacji ( memów), poprzez zmianę autorytetów. Pierwszy okres- dzieciństwo, to okres konserwatywny, odtwórczy, okres tworzenia w miarę stabilnego szkieletu memetycznego. Przez zmianę sposobu selekcji informacji w okresie adolescencji następuje otwarcie systemu operacyjnego mózgu na niezbędne zmiany adaptacyjne. Taki przebieg rozwoju jednostki zapewnia zarówno niezbędną stabilność systemową, opartą o mechanizm zakotwiczenia, jak i możliwość zmian adaptacyjnych. (patrz także: choroby memetyczne - guzy informacyjne)

 

Powstają pytania:

 

- kiedy w rozwoju ewolucyjnym człowieka pojawiła się cecha polegająca na tym, że w pewnym etapie rozwoju osobniczego następuje wymiana algorytmów selekcji memów, dająca większe możliwości adaptacji?

- czy u neandertalczyka następowała wymiana algorytmów selekcji memów w okresie adolescencji , pozwalająca na lepszą adaptację do warunków zmieniającego się środowiska ?

Powrót do spisu treści

 

Slogany gramatyka wirusy

 

W toku ewolucji powstały różnie nazywane mechanizmy zbiorowego przetwarzania informacji, np. pamięć zbiorowa, pamięć społeczna, społeczny umysł.

Elementem społecznego przetwarzania informacji tworzącym społeczny umysł są różne mechanizmy przekazu tejże informacji w przestrzeni i czasie oraz zapamiętywania (zapisu).

.

Plotki, przysłowia, slogany, dowcipy, itp.- to formy porcjowania, formatowania informacji, połączone z instynktowną skłonnością do rozprzestrzeniania, zapamiętywania, kolekcjonowania tejże informacji w ramach mechanizmu społecznego umysłu.

Kolekcjonowanie " gotowców" - zwięźle sformułowanych, łatwych do zapamiętania myśli, poglądów, to jedna z właściwości naszego umysłu, a zarazem i forma pracy "społecznego umysłu"- zbiorowego przetwarzania informacji . Zawsze zaskakiwała mnie szybkość z jaką instalują się w umysłach niektóre hasła, poglądy, ich trwałość zalegania w pamięci oraz łatwość ich wiernego przekazu, nawet w wymiarze czasu kilku pokoleń. Równie zadziwiające są ograniczenia i bariery, które stanowią podstawę tworzenia kultur, subkultur (społecznych subumysłów).

 

Wirus umysłu składa się co najmniej z dwóch części - pierwszej- odpowiedzialnej za rozprzestrzenianie, wpisywanie się w pamięć i drugiej, która powoduje bezpośrednio błąd w przetwarzaniu informacji.

Ta zdolność do rozprzestrzeniania i wpisywania się w pamięć wymienionych wyżej form informacji powoduje, że są one doskonałym nośnikiem dla drugiej połowy wirusów umysłu.

 

Druga połowę stanowi ukryta manipulacja, zakłócająca w sposób niedostrzegalny przetwarzanie informacji przez umysł.

W tych krótkich formach werbalnego przekazu informacji kluczową rolę odgrywają różne sztuczki z gramatyką umysłu.

 

Zdanie jest podstawową jednostką, porcją w przetwarzaniu informacji werbalnej.

 

 

Zdanie zawiera zarówno wyrazy obrazujące wartość parametru, jego adres w strukturze informacji umysłu oraz jego atrybuty przyspieszające przetwarzanie informacji, a także zapewniające poprawność tego przetwarzania - gramatyka umysłu. ( z konieczności używam słownictwa zaczerpniętego z informatyki)

 

Manipulując wymienionymi składnikami zdania, zakłócamy przetwarzanie informacji.

 

W zdaniu złożonym lub innym pakiecie zdań łatwo np. wstawić zamiast jednego, dwa różne, odmienne w treści, a niekiedy dwuznaczne wyrazy obrazujące wymienione wyżej parametry, adresy lub atrybuty, co spowoduje w sposób niedostrzegalny błąd w przetwarzaniu informacji przez umysł, czyli efekt wirusa umysłu.

 

Zachęcam do poznania gramatyki umysłu ( mimo jej skromnych osiągnięć) i ostrzegam przed dogmatami, sloganami, plotkami - potencjalnymi wirusami.

 

Dowcip może niekiedy pełnić rolę antywirusową. Radość, którą odczuwamy słuchając dowcipu, to nagroda za jego słuchanie i zapamiętanie, zachęta do poznawania i opowiadania dowcipów. Dowcip ma pewne znaczenie higieniczne w społecznym przetwarzaniu informacji, (taką rolę "wyznaczyła" mu ewolucja) ale może być także wykorzystany do celów manipulacyjnych.

Manipulacja "typu gramatycznego" może być także zawarta w dogmatach religijnych i ideologicznych, rozprzestrzenianych niejako " z urzędu".

 

Złożoność problemu i charakter forum nie pozwala mi na rozwinięcie tematu . Jak zwykle w krótkiej formie sygnalizuję problem, licząc na wiedzę i samokształcenie Czytelników.

 

Powrót do spisu treści

 

Powinowactwo memetyczne

 

Porównałem kiedyś mem do atomu, a memetykę do chemii. Powinowactwo memetyczne, to kolejna analogia, a zarazem metafora.

Wynik pracy umysłu zależy od jego modułowej struktury, udziału poszczególnych modułów w przetwarzaniu informacji, wpływu na jej przetwarzanie.

Różnimy się skutecznością wpływu poszczególnych modułów na przetwarzanie informacji. Już nawet powierzchowne obserwacje wskazują, że zróżnicowanie światopoglądowe społeczeństwa, dobór memów z memetycznego bulionu przez jednostkę jest związany ze strukturą modułową umysłu jego właściciela.

Nie jest to jedyny mechanizm, z którym jest związana selekcja memów. Na selekcję memów wśród wielu czynników ma wpływ także zróżnicowanie oddziaływania regulatorów ogólnych, w tym neurohormonów. Niezbędne jest podjęcie badań naukowych w celu poznania mechanizmów powinowactwa memetycznego.

Rezonans poznawczy, o którym pisałem, ma także pewien związek ze strukturą modułową umysłu oraz wpływem regulatorów ogólnych.

Wiele materiałów do analizy powinowactwa memetycznego znajdziemy w antropologii kulturowej, jednak antropologia nie zastąpi memetyki z jej interdyscyplinarnym podejściem do problemu chociażby dlatego, że nie zajmuje się funkcjonowaniem umysłu

 

Powrót do spisu treści